środa, 6 listopada 2013

Rozdział 2


Justin          POV
Wszystko by było dobrze ,gdyby nie piła tego cholernego drinka .Położyłem ją na tylnym siedzeniu mojego samochodu i miałem nadzieje ,że szybko sie przebudzi .Mogłem pomyśleć ,że czegoś jej tam dosypią .Jedno sobie obiecuje nigdy nie pójdę z nią po raz drugi do tego clubu.Skręciłem w kierunku mojego domu .Pocichu wysiadłem z samochodu .Otworzyłem tylne drzwi i delikatnie podniosłem Kels.Chciałem być delikatny ,ale średnio mi się tu udawało ,ponieważ Kels ciągle sie przebudzała .Zaniosłem ją na górę do mojego pokoju .Zostawiłem ją na łóżku i poszedłem do łazienki .Kiedy byłem już czysty w samych bokserkach wszedłem do pokoju .Podszedłem do łóżka po czym zdjąłem szpilki i sukienke Kels .Była w samej bieliżnie .Jest Już moja .Przykryłem nas kołdrą .Liczyłem na to ,że rano Kels sie nareszcie obudzi .Po dłuugich rozmyślaniach zasnąłem .
Kels            POV

Obudziłam się .Gdzie ja jestem ? Odwróciłam głowę ,Duży świecący zegar .Druga w nocy .Cholera nic nie pamiętam .Em ..ktoś obok mnie śpi .To ...jest Justin .On ... jestem u niego w łóżku ? W samej bieliżnie ?> co to ma być do cholery ?
-Justin  ! Spisz ?!
-Keels ? Kochanie tak spie ,Jest 2 w nocy , o tej godzinie sie normalnie śpi .-poczułam się jak idiotka ,obudziłam go i zadaje oczywiste pytania .
-Ja przepraszam ,ale czy my ? Coś ,razem ?
-Nie ,nie nie .Spokojnie nic sie nie wydarzyło .,to nie znaczy ,że bym nie chciał ,ale ...
-Nie kończ tego ,powiedz dlaczego jestem u ciebie ?
-Poczułaś się słabo ,postanowiłem się tobą zaopiekować .
-Nie mogłęś poprostu odwieść mnie do domu ? Byłoby prosciej .
-Kels ,jestem śpiący pogadamy jutro ?
Każdy odwrócił głowę i zasneliśmy .
Obudziłam się następnego dnia ,a Justina nie było już obok mnie .Postanowiłam zejść na dół do kuchni .Czekał na mnie.Siedział przy stole pijąc kawę .Kiedy mnie zobaczył przekierował swoją rekę na miejsce obok ,aby mi pokazać gdzie mam usiąść .Zrobiłam po jego myśli .Wzięłam kubek kawy do ręki po czym poczułam jego usta na moim policzku.Zarumieniłam się poczym kątem oka spojrzałam na niego ,Zero reakcji .Jakby to nim wogule nie ruszyło .
-Justin ,czy mógłbyś zawieść mnie do domu dzisiaj ?
-Przepraszam ,że co ? Dziisaj zostajesz u mnie .Razem coś porobimy ,a jeżeli juz sie zgodziłas ,to u góry czekają na ciebie twoje ubrania ,rano byłem u ciebie w domu zastalem tam twoją śliczną siostrunie ,która ci wszystko przygotowała.-Na słowo „śliczna” poczułam się zazdrosna ,ale nie musze wytrzymać ,będę silna .Kels dasz radę ,trzymaj się .
-Ciesze się ,ale może najpierw mnie byś sie spytał o zdanie.
-Oj chyba obydwoje już wiemy jak na mnie lecisz .Będziesz zadowola z czegokolwiek co dla ciebie zrobie .
-Przestań ,kłamiesz .
-Doprawdy do dlaczego się teraz ,kochanie tak czerwienisz ,czyżby ci było tak gorąco na mój widok ,a moze to przez tą gorącą kawę ?
-Mhm masz racje ...gorąca ta kawa .
-Nie będę miał nic przeciwko ,jeżeli ściągniesz ubranko ,zobaczysz będzie ci chłodniej ,to jak Kels ?
-Prosze skończ ,nie bawią mnei takie żarty .
-Prędzej ci dziecko zrobie niż skończe moje głupie żarty .Kochanie dziisaj idziemy na impreze do Charlsa .Ma dom z basenem więc będzie dobra okazja abym cię zobaczył w stroju kąpielowym .
-Strój mam w domu nic z tego ,Jus.
-Doprawdy jak juz mówiłem siostra ci wszystko spakowała ,o strój się nie martw czeka już na ciebie w sypialni .A obiad zjemy w Macdonaldzie ,może być skarbie ?>
-Nie mam wyboru .
-Racja grzeczna dziewczynka .
Wstałam od stołu i poszłam na gore ,Stała tam torba z moimi rzeczami ,w środku znalazłam liścik zapewne od siostry .
„ładny ten twój Justin ,Zazdro ,baw się dobrze „
Uśmiech i rumieniec od razu pojawił się na mojej twarzy .Jednak nagle nie było mi tak wesoło kiedy zobaczyłam co spakowała mi siostra .Jedna wielka złość mnie opanowała .
-O widze ,że się już zapoznajesz z nowymi rzeczami .
-Justin o co chodzi to nie są moje rzeczy .
-A żle się wyraziłem byłem z twoją siostrą na zakupach . Wybrałem dla ciebie ubrania ,a twoja siostra spakowała ,teraz już chyba jasne ,
-Nie będę w tym chodzić ,zapomnij ,chcę wyglądać normalnie .
-Oj co ci się niepodoba .Starałem się .
-Tutaj niema nawet normalnej bielizny .
-Tutaj jest taka ,która mi się podoba chyba proste .-Wysłał mi swój łobuzerski uśmiech po czym znowu opuścił sypialnie .Ubrałam na siebie ciuchy które kupił mi Justin chodz nie dokońca mi to odpowiadało .



Zeszłam ponownie na dół do niego .Stanęłam w drzwiach .

-No widzisz kochanie ,.popatrz jak pięknie wyglądasz .

-PO pierwsze nie mów do mnei kochanie ,po drugie nie jestem piękna 

_________________________________________________________________

Uwaga następny rozdział pojawi się kiedy .Będą następne 3 komentarze .


5 komentarzy:

  1. a nie lepiej opisać ubranie? Wygląda to estetyczniej ...
    Co do samego opowiadania, nie szaleję za Justinem, znam może cztery piosenki. Trafiłam tutaj przez szablownicę, na której złożyłaś zamówienie.
    Może nie przyczepię się na razie do treści, tylko do ortografii i interpunkcji. Nie wiem, czy piszesz najpierw w Wordzie, czy na bloggerze (ale chyba jednak na bloggerze...)
    "-Keels ? Kochanie tak spie ,Jest 2 w nocy , o tej godzinie sie normalnie śpi". Masz mnóstwo drobnych literówek, jak wcześniej pokazana wypowiedź (dwa razy zapomniałaś kreseczki nad "s" co wygląda nieestetycznie), lub zamienienie kolejności literek, np: "-PO pierwsze nie mów do mnei kochanie ,po drugie nie jestem piękna". Po trzecie i chyba najbardziej rzucające się w oczy. PRZECINKI. źle je stawiasz... wywołujesz tym depresję u Levi ;-;
    "Zarumieniłam się poczym kątem oka spojrzałam na niego ,Zero reakcji .Jakby to nim wogule nie ruszyło ." powinno być : " Zarumieniłam się, po czym kątem oka spojrzałam na niego. Zero reakcji, jakby to nim w ogóle nie ruszyło". Pomijam niepoprawną składnię zdań.
    I nie żebraj, bardzo cię proszę o komentarze, bo to po prostu żałosne.
    A tak poza tym, życzę miłego dnia
    Hwaiting!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję ,za szczerą opinie ,jako pierwsza wyraziłaś swoje zdanie i dałaś mi cenne rady i skazówki .Następny rozdział jest w trakcie pisania .Mam nadzieje ,że błędy będą znaczne mniejsze . Jeszcze raz dzięki ;]

      Usuń
    2. zawsze do usług ♥
      zawsze możesz sobie sprawić betę, która będzie oczyszczać twoje teksty z błędów ;)

      Usuń
    3. Dzięki .+zapraszam do czytania następnego rozdziału ;]

      Usuń
  2. boskie <3 <3 <3 pizs nexta

    OdpowiedzUsuń