Justin
POV
Wszystko by było dobrze ,gdyby nie piła tego
cholernego drinka .Położyłem ją na tylnym siedzeniu mojego samochodu i miałem
nadzieje ,że szybko sie przebudzi .Mogłem pomyśleć ,że czegoś jej tam dosypią
.Jedno sobie obiecuje nigdy nie pójdę z nią po raz drugi do tego
clubu.Skręciłem w kierunku mojego domu .Pocichu wysiadłem z samochodu .Otworzyłem
tylne drzwi i delikatnie podniosłem Kels.Chciałem być delikatny ,ale średnio mi
się tu udawało ,ponieważ Kels ciągle sie przebudzała .Zaniosłem ją na górę do
mojego pokoju .Zostawiłem ją na łóżku i poszedłem do łazienki .Kiedy byłem już
czysty w samych bokserkach wszedłem do pokoju .Podszedłem do łóżka po czym
zdjąłem szpilki i sukienke Kels .Była w samej bieliżnie .Jest Już moja
.Przykryłem nas kołdrą .Liczyłem na to ,że rano Kels sie nareszcie obudzi .Po
dłuugich rozmyślaniach zasnąłem .
Kels
POV
Obudziłam się .Gdzie ja jestem ? Odwróciłam
głowę ,Duży świecący zegar .Druga w nocy .Cholera nic nie pamiętam .Em ..ktoś
obok mnie śpi .To ...jest Justin .On ... jestem u niego w łóżku ? W samej
bieliżnie ?> co to ma być do cholery ?
-Justin
! Spisz ?!
-Keels ? Kochanie tak spie ,Jest 2 w nocy , o
tej godzinie sie normalnie śpi .-poczułam się jak idiotka ,obudziłam go i
zadaje oczywiste pytania .
-Ja przepraszam ,ale czy my ? Coś ,razem ?
-Nie ,nie nie .Spokojnie nic sie nie wydarzyło
.,to nie znaczy ,że bym nie chciał ,ale ...
-Nie kończ tego ,powiedz dlaczego jestem u
ciebie ?
-Poczułaś się słabo ,postanowiłem się tobą
zaopiekować .
-Nie mogłęś poprostu odwieść mnie do domu ?
Byłoby prosciej .
-Kels ,jestem śpiący pogadamy jutro ?
Każdy odwrócił głowę i zasneliśmy .
Obudziłam się następnego dnia ,a Justina nie
było już obok mnie .Postanowiłam zejść na dół do kuchni .Czekał na mnie.Siedział
przy stole pijąc kawę .Kiedy mnie zobaczył przekierował swoją rekę na miejsce
obok ,aby mi pokazać gdzie mam usiąść .Zrobiłam po jego myśli .Wzięłam kubek
kawy do ręki po czym poczułam jego usta na moim policzku.Zarumieniłam się
poczym kątem oka spojrzałam na niego ,Zero reakcji .Jakby to nim wogule nie
ruszyło .
-Justin ,czy mógłbyś zawieść mnie do domu
dzisiaj ?
-Przepraszam ,że co ? Dziisaj zostajesz u mnie
.Razem coś porobimy ,a jeżeli juz sie zgodziłas ,to u góry czekają na ciebie
twoje ubrania ,rano byłem u ciebie w domu zastalem tam twoją śliczną siostrunie
,która ci wszystko przygotowała.-Na słowo „śliczna” poczułam się zazdrosna ,ale
nie musze wytrzymać ,będę silna .Kels dasz radę ,trzymaj się .
-Ciesze się ,ale może najpierw mnie byś sie
spytał o zdanie.
-Oj chyba obydwoje już wiemy jak na mnie
lecisz .Będziesz zadowola z czegokolwiek co dla ciebie zrobie .
-Przestań ,kłamiesz .
-Doprawdy do dlaczego się teraz ,kochanie tak
czerwienisz ,czyżby ci było tak gorąco na mój widok ,a moze to przez tą gorącą
kawę ?
-Mhm masz racje ...gorąca ta kawa .
-Nie będę miał nic przeciwko ,jeżeli
ściągniesz ubranko ,zobaczysz będzie ci chłodniej ,to jak Kels ?
-Prosze skończ ,nie bawią mnei takie żarty .
-Prędzej ci dziecko zrobie niż skończe moje
głupie żarty .Kochanie dziisaj idziemy na impreze do Charlsa .Ma dom z basenem
więc będzie dobra okazja abym cię zobaczył w stroju kąpielowym .
-Strój mam w domu nic z tego ,Jus.
-Doprawdy jak juz mówiłem siostra ci wszystko
spakowała ,o strój się nie martw czeka już na ciebie w sypialni .A obiad zjemy
w Macdonaldzie ,może być skarbie ?>
-Nie mam wyboru .
-Racja grzeczna dziewczynka .
Wstałam od stołu i poszłam na gore ,Stała tam
torba z moimi rzeczami ,w środku znalazłam liścik zapewne od siostry .
„ładny ten twój Justin ,Zazdro ,baw się dobrze
„
Uśmiech i rumieniec od razu pojawił się na
mojej twarzy .Jednak nagle nie było mi tak wesoło kiedy zobaczyłam co spakowała
mi siostra .Jedna wielka złość mnie opanowała .
-O widze ,że się już zapoznajesz z nowymi
rzeczami .
-Justin o co chodzi to nie są moje rzeczy .
-A żle się wyraziłem byłem z twoją siostrą na
zakupach . Wybrałem dla ciebie ubrania ,a twoja siostra spakowała ,teraz już
chyba jasne ,
-Nie będę w tym chodzić ,zapomnij ,chcę
wyglądać normalnie .
-Oj co ci się niepodoba .Starałem się .
-Tutaj niema nawet normalnej bielizny .
-Tutaj jest taka ,która mi się podoba chyba
proste .-Wysłał mi swój łobuzerski uśmiech po czym znowu opuścił sypialnie
.Ubrałam na siebie ciuchy które kupił mi Justin chodz nie dokońca mi to
odpowiadało .
Zeszłam ponownie na dół do niego .Stanęłam w drzwiach .
-No widzisz kochanie ,.popatrz jak pięknie wyglądasz .
-PO pierwsze nie mów do mnei kochanie ,po drugie nie jestem piękna
_________________________________________________________________
Uwaga następny rozdział pojawi się kiedy .Będą następne 3 komentarze .

a nie lepiej opisać ubranie? Wygląda to estetyczniej ...
OdpowiedzUsuńCo do samego opowiadania, nie szaleję za Justinem, znam może cztery piosenki. Trafiłam tutaj przez szablownicę, na której złożyłaś zamówienie.
Może nie przyczepię się na razie do treści, tylko do ortografii i interpunkcji. Nie wiem, czy piszesz najpierw w Wordzie, czy na bloggerze (ale chyba jednak na bloggerze...)
"-Keels ? Kochanie tak spie ,Jest 2 w nocy , o tej godzinie sie normalnie śpi". Masz mnóstwo drobnych literówek, jak wcześniej pokazana wypowiedź (dwa razy zapomniałaś kreseczki nad "s" co wygląda nieestetycznie), lub zamienienie kolejności literek, np: "-PO pierwsze nie mów do mnei kochanie ,po drugie nie jestem piękna". Po trzecie i chyba najbardziej rzucające się w oczy. PRZECINKI. źle je stawiasz... wywołujesz tym depresję u Levi ;-;
"Zarumieniłam się poczym kątem oka spojrzałam na niego ,Zero reakcji .Jakby to nim wogule nie ruszyło ." powinno być : " Zarumieniłam się, po czym kątem oka spojrzałam na niego. Zero reakcji, jakby to nim w ogóle nie ruszyło". Pomijam niepoprawną składnię zdań.
I nie żebraj, bardzo cię proszę o komentarze, bo to po prostu żałosne.
A tak poza tym, życzę miłego dnia
Hwaiting!
Bardzo Ci dziękuję ,za szczerą opinie ,jako pierwsza wyraziłaś swoje zdanie i dałaś mi cenne rady i skazówki .Następny rozdział jest w trakcie pisania .Mam nadzieje ,że błędy będą znaczne mniejsze . Jeszcze raz dzięki ;]
Usuńzawsze do usług ♥
Usuńzawsze możesz sobie sprawić betę, która będzie oczyszczać twoje teksty z błędów ;)
Dzięki .+zapraszam do czytania następnego rozdziału ;]
Usuńboskie <3 <3 <3 pizs nexta
OdpowiedzUsuń